Gdy zdrowiu zagraża grypa

Od kilku dni w mediach nie cichnie sprawa tak zwanej świńskiej grypy, nic dziwnego, niesie ona bowiem ze sobą realne zagrożenie dla ludzkiego zdrowia i życia. Jak wiadomo świńską grypę wywołuje zmutowany wirus, który powstał z trzech szczepów; wirusów ptasiej grypy, wirusów ludzkiej grypy i wirusów świńskiej grypy, skąd wzięła się nazwa nowej jednostki chorobowej, WHO informuje, że sytuacja jest bardzo poważna, i istnieje realne widmo światowej pandemii, którą może wywołać rozprzestrzeniający się wirus H1N1. Ogniskiem zapalnym jest Meksyk, tam odnotowano najwięcej przypadków zachorowań, niestety stale rośnie liczba ofiar śmiertelnych, ostatnio słyszeliśmy o ponad 60 osobach, które zachorowały na świńską grypę i zmarły.
Epidemiolodzy jednak uspokajają, że jest to grypa z która współczesna medycyna sobie poradzi, jednak najważniejsze, by jak najwcześniej zdiagnozować chorobę i podjąć odpowiednie leczenie. Dlatego na świecie podejmuje się środki ostrożności, między innymi na międzynarodowych portach lotniczych poddaje się obserwacji osoby, które przylatują z regionów, gdzie odnotowano przypadki świńskiej grypy, a także podróżnych, którzy mają podwyższoną temperaturę lub wykazują inne objawy mogące wskazywać na zakażenie wirusem H1N1. W Polsce zostały już przygotowane miejsca kwarantanny, na wypadek, gdyby wykryto przypadki zachorowania w kraju.
Warto zachowywać środki ostrożności, przestrzeganie zasad higieny to podstawa, powinniśmy też zrezygnować z podróży do krajów, w których pojawiła się świńska grypa.
Objawy jakie pojawiają się przy zakażeniu wirusem świńskiej grypy, są podobne do tych jakie towarzyszą grypie sezonowej; a więc mowa jest o podwyższonej temperaturze ciała, osłabieniu organizmu, apatii, zapaleniu dróg oddechowych, a także wymiotach i biegunce.